Na baśnie nigdy nie jesteśmy za starzy. Ludowe opowieści o piernikowych chatkach, kotłach czarownic, szklanych pantofelkach i przeklętych żabach kształtowały naszą wyobraźnię i kultury od czasu, gdy ludzie po raz pierwszy zbierali się przy ognisku. Do dziś bawią, zachwycają i przerażają zarówno dzieci, jak i dorosłych. Często te historie rozgrywają się w głębokim, ciemnym lesie, z dziwnymi miksturami przygotowanymi z zakazanych ziół lub jabłkami nasączonymi trucizną. Magiczne rośliny stają się niemalże postaciami, kształtującymi przygodę wraz z jej rozwojem.

Najlepsze jest to, że takie magiczne rośliny nie istnieją tylko w książkach. W prawdziwym świecie jest wiele przykładów roślin, drzew i krzewów, które są po prostu magiczne. Niektóre oddają fantazję znanych księżniczek Disneya. Inne mogą przyprawić cię o dreszcze niczym przerażające zakończenie baśni braci Grimm.

Jeśli obserwujesz jakikolwiek gatunek roślin wystarczająco długo, wzbudzi to w tobie zachwyt i poczucie tajemnicy. Oto kilka naszych ulubionych gatunków magicznych roślin:

 

Kamień żywy – Lithops

Naturalne środowisko: Południowa Afryka

W baśniach nie wiadomo, skąd mogą pochodzić pomocne wskazówki, gdzie czekają tajne drzwi lub kto może cię obserwować. Szczególnie w folklorze skandynawskim skały i kamienie mogą ożyć tuż na czas, by uratować dzień, lub być dowodem na paskudnego trolla złapanego na słońcu. Nie spodziewałbyś się, że kamień ożyje podczas zwykłej wędrówki, ale jak się okazuje, jest to całkowicie możliwe.

Lithopsy, czyli „kamienie żywe”, to rodzaj sukulentu unikającego zjedzenia przez upodobanie się do skał. Składające się z dwóch liści i prawie nieistniejącego pędu, ten „kamień” jest jak najbardziej żywy. Jesienią lub już od przesilenia letniego z jego środkowej szczeliny wyłania się słodko pachnący kwiat.

 

Strangler Fig

Dusiciel figowiec – Ficus altissima

Naturalne środowisko: Południowo-Wschodnia Azja

W wielu opowieściach ludowych las ożywa, by drażnić lub złapać zagubioną osobę. Koszmar pająkowatych, wijących się korzeni oplatających twoje kończyny wystarczy, by obudzić każdego z głębokiego snu, dysząc i walcząc, by uwolnić się z pościeli.

Ficus altissima to właśnie ten zamieniony w rzeczywistość koszmar. Często zaczyna swoje życie jako epifit (podobnie jak kaktus bożonarodzeniowy) zbierający składniki odżywcze z miejsca, w którym rośnie i oplatający w tym czasie inne drzewo. Kiedy drzewo dusiciel osiąga korzenie w ziemi i może przetrwać samodzielnie, już zdążyło udusić i zabić swojego gospodarza.

 

Venus Flytrap

Muchołówka amerykańska – Dionaea muscipula

Naturalne środowisko: Podzwrotnikowe mokradła wybrzeża wschodniego Stanów Zjednoczonych

Bycie uwięzionym na zawsze przez korzenie drzewa nie powinno być twoim jedynym zmartwieniem. Istnieje także wiele roślin o mięsożernych apetytach. Na szczęście muchołówka nie pożera ludzi – preferuje owady i pajęczaki.

Muchołówka zamyka się na tyle szybko, że wystarczy lekki dotyk, na przykład włosa, aby się zatrzasnęła. Gdy ofiara zostaje uwięziona, jej gwałtowne ruchy pobudzają wewnętrzne płatki rośliny, które zbliżają się do siebie tworząc coś na kształt żołądka i rozpoczynając proces trawienia. Trawienie trwa około 10 dni, po czym muchołówka ponownie się otwiera na kolejny posiłek. Smacznego.

 

Yarrow

Krwawnik pospolity – Achillea millefolium

Naturalne środowisko: Rodzimy dla umiarkowanych rejonów północnej Azji, Europy oraz Ameryki Północnej.

Znany wielu zielarzom jako „uzdrowiciel uzdrowicieli”, krwawnik nie jest trudny do znalezienia i często rośnie przy drogach, szlakach, łąkach oraz wybrzeżach.

Jest byliną kwitnącą, która znana jest (i była wspominana już w starożytności) z zastosowania do zatrzymywania krwawienia zarówno z gwałtownych ran, jak i krwotoków z nosa. Legenda głosi, że Achilles zawsze nosił ją ze sobą na pole bitwy. Na Hebridach liście krwawnika miały zapewniać „drugie widzenie”. Tymczasem Navajo żuli tę roślinę, by leczyć ból zębów.

Inne rdzenne grupy w Ameryce Północnej, takie jak Cherokee czy Ojibwe, używały krwawnika do obniżania gorączki, wspomagania snu oraz leczenia bólów głowy. Niezależnie, czy zmierzasz na bitwę pod Troją, czy jesteś współczesną czarownicą z miksturami do warzenia, krwawnik na pewno jest magiczną rośliną, która może ci w tym pomóc.

Dracena smocza – Dracaena cinnabari

Naturalne środowisko: Archipelag Socotra

Po raz pierwszy znana z archipelagu w Jemenie, dracena smocza i jej kapiąca czerwona żywica to legenda. Jej żywica pobudzała wyobraźnię starożytnego świata i jest używana do dziś.

Czerwona żywica była używana jako barwnik, klej do ceramiki, odświeżacz oddechu oraz pomadka do ust. Nadal jest też używana jako lakier do skrzypiec.

 

belladonna flower

Bieluń dziędzierzawa – Atropa Belladonna

Naturalne środowisko: Europa, Afryka Północna i Zachodnia Azja

Bieluń pochodzi z tej samej rodziny psiankowatych (jak pomidory, ziemniaki i bakłażany), ale ma dużo bardziej złowieszczą i tajemniczą reputację.

Z czasem był używany na różne sposoby: jako znieczulenie podczas operacji; jako trucizna stosowana na grotach strzał; istnieją nawet przykłady włoskich kobiet używających bielunia jako kropli do oczu, by rozszerzyć źrenice i wyglądać na bardziej atrakcyjne i zmysłowe. Był także stosowany jako „sen zmierzchowy” podczas porodu. W niektórych baśniach bieluń jest ulubionym składnikiem czarownic przy warzeniu „maści lotnej”, która pozwala im latać na spotkania z sabatem. Straszne rzeczy, zwłaszcza gdy za rogiem Halloween.

Niezależnie od zastosowania, z tą magiczną rośliną trzeba być ostrożnym, gdyż zarówno liście jak i owoc są bardzo trujące po spożyciu. Potrzebujesz więcej niż pocałunek swojej prawdziwej miłości, by wyzdrowieć.

 

Masz inne ulubione magiczne rośliny? Używałeś PlantSnap do zidentyfikowania czegoś szczególnie dziwnego? Chętnie usłyszymy, co to było!